
niedziela, 25 grudnia 2011
środa, 21 grudnia 2011
taki tam zwierzyniec
Pani uszyła chusteczkę w groszki.Prawda że jestem fotogeniczna?;)
A kocisko usiłuje umościć się w doniczce...No,dupka ciut sterczy;)
no nie mogłam się oprzeć.Śliczna z tymi stojącymi uszkami ;)
poniedziałek, 19 grudnia 2011
nie ma jak zdrowy sen;)
tylko czy to muszą być niekoniecznie czyste skarpetki?:)
Zresztą inklinacje do spania w bieliźnie ma nie tylko Kubek...
no i gdzie ten nosek,gdzie?
wtorek, 13 grudnia 2011
środa, 7 grudnia 2011
hu,hu,haaaa zima złaaaa
grudzień,pora odpowiednia na śnieg i mróz.A u nas pada.Deszcz.
Coś białego z deszczem padało dwa dni temu ale natychmiast znikło.
Przez brak śniegu bardzo ciemno jest popołudniami i wychodzić nigdzie się nie chce.
Za to ja w swojej własnoręcznie udzierganej czapeczce za choinkę robić mogę;)
Coś białego z deszczem padało dwa dni temu ale natychmiast znikło.
Przez brak śniegu bardzo ciemno jest popołudniami i wychodzić nigdzie się nie chce.
Za to ja w swojej własnoręcznie udzierganej czapeczce za choinkę robić mogę;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)