no to mam kolejną .
Stojącą.
Raczej rozrabiarę niż subtelną,no cóż.Ja sama taka jestem;).
MARTYNA,ma 60 cm ;)
i tak to spędziłam niedzielę.
Pogoda deszczowa,aż dziw że wczoraj było jeszcze prawie że lato...
Dobrze że nareszcie puścili nam ogrzewanie(centralne mamy z miasta). Koty okupują kaloryfery ,bo gdzie im będzie cieplej?:)
butki? FAAAAAAJNE NIE ?
szyłam nie szyłam,jakie to ma znaczenie?:)