pierwsze koty za płoty.Poszły tak szybko że nie zdążyłam zrobić zdjęcia.A te specjalnie na sklep,sobie wiszą i zachęcają.

można zamówić jakie się chce. I wielkości poduszki również ;).
Znów pościel : słodka w fiołkach -

Uszyłam z rozpędu również z białym haftem (wokół serduszek) I sama nie wiem która lepsza;).
A i to - środek kołderki.Ale tym razem będzie to poszewka ,ściągana do prania,co przy małym dziecku chyba zadziała;).
Pieseczki :

haft na polarku.
Podoba mi się bo mięciutkie takie;).