Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 października 2014

jesień za oknem,pościel jesienna...

serduszka w kolorze jesieni. I kto powiedział że ma się kojarzyć z szarugą ? Jest ciepło,jest bajecznie i intensywnie kolorowo!

ładne te jesienne tonacje. I kremowy....taki...waniliowy;))))
I literki co poleciały do Anglii


Wyszły takie ładne;) a i jeszcze przybornik ale fruuuuu i już nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Ale powtórzę, bo pomysł dobry,szyje się szybko i przede wszystkim zestawienie cacane;)))

wtorek, 18 lutego 2014

nadgorliwość gorsza od faszyzmu czyli szklanką po łapkach

Klientka zamówiła literki.

Ciekawie dobrała kolory , literki prezentowały się nieźle,pomyślałam dodam od siebie dekory.Ot tak,bezpłatnie dla reklamy.

I to był strzał do własnej bramki bo klientce się to nie spodobało.Zazwyczaj dodawałam jakieś serduszko delikatne to tu i tam,jakieś kokardki.To było imię męskie więc i motyw dałam męski . Niepotrzebnie. Ale pomysł myślę że chwyci,bo literki ciekawsze.

Dwustronne czyli odwracalne - bo z każdej strony inny materiał.No "S" się nie da odwrócić ale oj tam nie bądźmy drobiazgowi;)





I jeszcze kocyki uszyłam.Też dla chłopca;)
Polarowe,cieplutkie,bo podwójne.Z aplikacją

piątek, 4 października 2013

no wstyd jak dano mnie tu nie było!

ale lato było i upały były. I czas odpoczynku też. Jesień zawitała do nas tak zimowo raczej,długie ciemne wieczory się zaczęły to i czas na szycie jest. Wzory pościeli często się powtarzają,bo to tzw "masówka". Lubiane przez klientów,ładnie schodzą.Czasem robię jednak coś ekstra, z tym że na to idzie znacznie więcej czasu.I kosztuje też więcej. I tak powstało np to:

Koniczynka:).Delikatne beżowe tonacje.Coś co wpada w oko klientom i nadaje się zarówno dla chłopca jak i dziewczynki. I to:

Pomimo że to wzór typowy dla chłopczyka udało mi się przemycić moje ukochane serduszka;))).Podobała mi się praca nad tym tematem,pewno jeszcze powrócę do motywu bo uroczy,choć pracochłonny. I zamówione przez klientkę literki.Takie energetyczne że aż ciepło się robi;)))

piątek, 28 czerwca 2013

znów literki ale mimo że z serduszkiem,to bez serca...

bardzo,ale bardzo irytujące były dni poprzednie.Do tego deszczowe...Znów deszczowe. Kiedy jest ruch w naszym sklepie aż chce się żyć;).Gorzej kiedy z samego rana,tak na dobry początek dnia zjawiają się klienci którzy chcą oddać towar...I to kupiony miesiąc temu...I do tego BEZ WAD.I ważne - sprowadzony dla nich NA ZAMÓWIENIE i sprzedaż nie odbywała się przez internet! Ręce mi opadły i naprawdę byłam zła. A bo im ktoś już to samo kupił więc... Jasne przez miesiąc to wszystko może się zdarzyć i ja przepraszam ale to ich sprawa,czyż nie? No i dlaczego ten ktoś nie może oddać itepe,itepe...Inaczej wygląda gdy umawiam się z klientem - jeśli nie będzie pasować można wymienić na inny towar.Bez problemu. Tak,zdarza mi się to robić.Czekam nawet tydzień,bo klientka jedzie dopiero do dzieci,ciotki,wnuczka i musi sprawdzić czy dana rzecz się nadaje, ale miesiąc ? No nic. W końcu zaczęli wybierać w miejsce zwrotu inne rzeczy.Zamówili też literki.No jakoś bez serca je szyłam choć starałam się żeby wyszło jak zwykle ładnie;). Fajne imię i jakie ładne zdrobnienie;)



I teraz zagwozdka. Sporo postów na jakie natknęłam siew internecie dotyczy JAK SZYĆ LITERKĘ " A " ?!? Moim zdaniem normalnie:).Za to ja mam problem z literami "S" , "G" , "C " - one się deformują.Pięknie wyglądają uszyte i uprasowane ale po nabiciu wypełnieniem klops.I wielokrotnie widziałam na zdjęciach takie deformacje.


Jakieś pomysły ?

piątek, 14 czerwca 2013

literki,literki małe i duże czyli co chce klient w pokoju

zamówiła pani IMIĘ.Ładne imię.Krótkie .W delikatnych kolorach pod wzór pościeli, bo kupiła z tego samego.Słodką. A ja postanowiłam ładnie zapakować - wiadomo.I metką oznaczyć,czas najwyższy.Drukuję zwykłe papierowe ale zamarzyła mi się haftowana.Zielono czerwona bom Matylda:) i taka siermiężna raczej.Bo ręcznie u mnie sporo robionych rzeczy.Naszykowałam paseczek materiału,nici odpowiednie,ustawiłam maszynę i jazda! Tylko ekhm,zapomniało mi się że maszyna haftuje literki nie z dołu do góry czy z góry na dół ale z boku do boku...I "M " a jakże powstało tyle tylko że jakby pod nim już nic się nie chciało zmieścić... Czasu brakowało to stwierdziłam , ach tym razem to od dołu do góry będę pisać .Że te typy tak mają i JUŻ ! :)
A literki z zawieszką. I to odpinaną.Wygodnie.I od razu przyszedł mi pewien pomysł do głowy ale to następnym razem;).

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Żyrafka tym razem jak żyrafka

kolejna pościel z resztek.Fajne ciepłe kolory i zabawny wzór.
Z początku słabo mi się robiło na myśl CO Z TEGO WYJDZIE ? ale jednak udało się opanować materiał. Na ciemniejszym kolorze łóżeczka wygląda bardzo interesująco.Udało mi się wykroić również rożek.Tym razem nie na rzepy ale zawiązywany.

HA !
No i ma się rozumieć nieśmiertelne serduszka;).Tym razem tylko na ochraniaczu. A z naprawdę resztek resztek szyję poduszeczki do wózków.

O takie:

I ciągle nie poprawiłam tego nieszczęsnego SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS!!!

środa, 3 kwietnia 2013

pracowicie i nie

o czym tu pisać? Pracuję - znaczy się szyję i to na czas. Czas mam PORANKIEM co to dla niektórych środkiem nocy bywa bo wstać trzeba około 6 żeby o siódmej zasiąść przy maszynie,bo o dziesiątej sklep otwieram przecież.
I WIECZORKIEM który znów dla niektórych środkiem nocy bywa,bo zdarza mi się kończyć o 24,bo do osiemnastej w sklepie - czy ludzie są czy ich nie ma ,potem chwila normalnego życia,a nie nie,bo przecież pakowanie i na pocztę tuptamy,dopiero gdzieś koło dwudziestej mam czas na szycie a gdzie dla siebie ... ?
Wyszywam już naprawdę ostatnie ostatki materiałów i trzeba ruszać na zakupy.Z resztek można robić świetne rzeczy ale...trzeba POMYŚLEĆ by stworzyć coś sensownego a potem USZYĆ co wymaga jednak sporo pracy i jednak to KOSZTUJE a klienci oglądają się za tańszą pościelą...Z resztek też wychodzą wcale zgrabne poduszeczki do wózków i to idzie szybko,nie powiem.


Mama dała mi przecudnej urody BIAŁY materiał.Coś jak adamaszek.Delikatny w dotyku,tkany w efektowne kwiaty,aż się chce przytulić do niego policzek ;).Gdzieś tam w zakamarach szaf się uchował przez lata,bo lubiła i szyła sporo a dawniej kto kupił co akurat było to miał,bo po sklepach ,jak się szło na planowe zakupy to różnie bywało. Pokazywałam to kiedyś SŁODKĄ . Teraz z tym białym cudem - w środku rożka,na lato ? kapitalnie ! i jako kołderka może służyć do wózka (wystarczy odpruć rzepy) I dokończyłam literki co to zimą (ha,HA ,HA !!!)jeszcze zaczęte były.Dziś w końcu stały się centrum uwagi jednej z klientek.Szkoda, u nas ,w naszym mieście tak już jest. A mam pomysł na fajne rzeczy tylko czy warto?

wtorek, 19 marca 2013

literaki

pierwsze koty za płoty.Poszły tak szybko że nie zdążyłam zrobić zdjęcia.A te specjalnie na sklep,sobie wiszą i zachęcają. można zamówić jakie się chce. I wielkości poduszki również ;). Znów pościel : słodka w fiołkach - Uszyłam z rozpędu również z białym haftem (wokół serduszek) I sama nie wiem która lepsza;). A i to - środek kołderki.Ale tym razem będzie to poszewka ,ściągana do prania,co przy małym dziecku chyba zadziała;). Pieseczki : haft na polarku. Podoba mi się bo mięciutkie takie;).