Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodka. Pokaż wszystkie posty
środa, 26 czerwca 2013
serduszkowa mania
kolejna pościel . Taka słodka ;).
Serduszka i SERDUSZKA i różowości.
Delikatny,tiulowy baldachim - moskitiera.Można nim otoczyć całe łóżeczko a i od góry zamknięty.
Dodałam zawieszkę a jakże z serduszek.
I aniołek usiadł w rogu czuwać nad dobrym snem...
Bo miałam zamówienie na - "osłonę na szufladę" .Niestety pani chciała w brązach - choć myślę że by to bardzo smutno wyglądało.Ale miałam ciemny beż i wykończyłam lamówką z brązu w kropeczki.Naprawdę super wyszło. I znów ,jak zwykle po czasie wiem że za mało powiedziałam.Jeśli o cenę owej chodzi. Bo i materiału dużo wychodzi przy takiej falbanie (wkłada się pod materac i nie jest związane z prześcieradłem,a przestrzeń nad szufladą gdy w łóżeczku górny poziom maskuje,a potem i samą szufladę.)
Etykiety:
moskitiera,
osłona na szufladę,
pościel dla dziecka.,
serduszka,
słodka
piątek, 5 kwietnia 2013
resztki
i powstałą kolejna pościel.
W sumie TE resztki to całkiem spore były:) W kropeczki.
Słodziak w kropeczkowym stylu.
Podszewka na podusię jest wiadomo,dwustronna więc jak komuś przeszkadza to białe ,odwrócić może i ma kropeczki full wypas:) Od razu uszyłam też dwuelementową .Bo ktoś może chcieć do łóżeczka turystycznego lub na zmianę,i lepiej mieć. Bo to co na wystawce zawsze prędzej wpada w oko.
Zima wszędzie. Ptaki jednak dają w dziób rankiem,znaczy się może w końcu wiosna ta prawdziwa do nas zajrzy?
W sumie TE resztki to całkiem spore były:) W kropeczki.
Słodziak w kropeczkowym stylu.
Podszewka na podusię jest wiadomo,dwustronna więc jak komuś przeszkadza to białe ,odwrócić może i ma kropeczki full wypas:) Od razu uszyłam też dwuelementową .Bo ktoś może chcieć do łóżeczka turystycznego lub na zmianę,i lepiej mieć. Bo to co na wystawce zawsze prędzej wpada w oko.
Zima wszędzie. Ptaki jednak dają w dziób rankiem,znaczy się może w końcu wiosna ta prawdziwa do nas zajrzy?
środa, 3 kwietnia 2013
pracowicie i nie
o czym tu pisać? Pracuję - znaczy się szyję i to na czas.
Czas mam PORANKIEM co to dla niektórych środkiem nocy bywa bo wstać trzeba około 6 żeby o siódmej zasiąść przy maszynie,bo o dziesiątej sklep otwieram przecież.
I WIECZORKIEM który znów dla niektórych środkiem nocy bywa,bo zdarza mi się kończyć o 24,bo do osiemnastej w sklepie - czy ludzie są czy ich nie ma ,potem chwila normalnego życia,a nie nie,bo przecież pakowanie i na pocztę tuptamy,dopiero gdzieś koło dwudziestej mam czas na szycie a gdzie dla siebie ... ?
Wyszywam już naprawdę ostatnie ostatki materiałów i trzeba ruszać na zakupy.Z resztek można robić świetne rzeczy ale...trzeba POMYŚLEĆ by stworzyć coś sensownego a potem USZYĆ co wymaga jednak sporo pracy i jednak to KOSZTUJE a klienci oglądają się za tańszą pościelą...Z resztek też wychodzą wcale zgrabne poduszeczki do wózków i to idzie szybko,nie powiem.
Mama dała mi przecudnej urody BIAŁY materiał.Coś jak adamaszek.Delikatny w dotyku,tkany w efektowne kwiaty,aż się chce przytulić do niego policzek ;).Gdzieś tam w zakamarach szaf się uchował przez lata,bo lubiła i szyła sporo a dawniej kto kupił co akurat było to miał,bo po sklepach ,jak się szło na planowe zakupy to różnie bywało. Pokazywałam to kiedyś SŁODKĄ . Teraz z tym białym cudem - w środku rożka,na lato ? kapitalnie ! i jako kołderka może służyć do wózka (wystarczy odpruć rzepy)
I dokończyłam literki co to zimą (ha,HA ,HA !!!)jeszcze zaczęte były.Dziś w końcu stały się centrum uwagi jednej z klientek.Szkoda, u nas ,w naszym mieście tak już jest. A mam pomysł na fajne rzeczy tylko czy warto?
I WIECZORKIEM który znów dla niektórych środkiem nocy bywa,bo zdarza mi się kończyć o 24,bo do osiemnastej w sklepie - czy ludzie są czy ich nie ma ,potem chwila normalnego życia,a nie nie,bo przecież pakowanie i na pocztę tuptamy,dopiero gdzieś koło dwudziestej mam czas na szycie a gdzie dla siebie ... ?
Wyszywam już naprawdę ostatnie ostatki materiałów i trzeba ruszać na zakupy.Z resztek można robić świetne rzeczy ale...trzeba POMYŚLEĆ by stworzyć coś sensownego a potem USZYĆ co wymaga jednak sporo pracy i jednak to KOSZTUJE a klienci oglądają się za tańszą pościelą...Z resztek też wychodzą wcale zgrabne poduszeczki do wózków i to idzie szybko,nie powiem.
Mama dała mi przecudnej urody BIAŁY materiał.Coś jak adamaszek.Delikatny w dotyku,tkany w efektowne kwiaty,aż się chce przytulić do niego policzek ;).Gdzieś tam w zakamarach szaf się uchował przez lata,bo lubiła i szyła sporo a dawniej kto kupił co akurat było to miał,bo po sklepach ,jak się szło na planowe zakupy to różnie bywało. Pokazywałam to kiedyś SŁODKĄ . Teraz z tym białym cudem - w środku rożka,na lato ? kapitalnie ! i jako kołderka może służyć do wózka (wystarczy odpruć rzepy)
I dokończyłam literki co to zimą (ha,HA ,HA !!!)jeszcze zaczęte były.Dziś w końcu stały się centrum uwagi jednej z klientek.Szkoda, u nas ,w naszym mieście tak już jest. A mam pomysł na fajne rzeczy tylko czy warto?
wtorek, 19 marca 2013
literaki
pierwsze koty za płoty.Poszły tak szybko że nie zdążyłam zrobić zdjęcia.A te specjalnie na sklep,sobie wiszą i zachęcają.
można zamówić jakie się chce. I wielkości poduszki również ;).
Znów pościel : słodka w fiołkach -
Uszyłam z rozpędu również z białym haftem (wokół serduszek) I sama nie wiem która lepsza;).
A i to - środek kołderki.Ale tym razem będzie to poszewka ,ściągana do prania,co przy małym dziecku chyba zadziała;).
Pieseczki :
haft na polarku.
Podoba mi się bo mięciutkie takie;).
można zamówić jakie się chce. I wielkości poduszki również ;).
Znów pościel : słodka w fiołkach -
Uszyłam z rozpędu również z białym haftem (wokół serduszek) I sama nie wiem która lepsza;).
A i to - środek kołderki.Ale tym razem będzie to poszewka ,ściągana do prania,co przy małym dziecku chyba zadziała;).
Pieseczki :
haft na polarku.
Podoba mi się bo mięciutkie takie;).
piątek, 15 lutego 2013
śpiworek do Słodkiej
wyszedł fajnie nawet,ale materiał delikatny trudno ładne zdjęcie zrobić.Trzeba by się byłoby przyłożyć a czasu nie miałam więc ten,wyszło jak wyszło;)


Namęczyłam się by hafty nie były widoczne od spodu ! Nigdy więcej przeróbek.Ale myślę że ładnie wygląda.Serduszka w formie baloników,satynowe kokardki, i szycie gdzie nie widać szwów.Na wierzchu dodatkowo przejechałam zygzakiem,nitką delikatnym fiołku i pooooooszło w świat.


Namęczyłam się by hafty nie były widoczne od spodu ! Nigdy więcej przeróbek.Ale myślę że ładnie wygląda.Serduszka w formie baloników,satynowe kokardki, i szycie gdzie nie widać szwów.Na wierzchu dodatkowo przejechałam zygzakiem,nitką delikatnym fiołku i pooooooszło w świat.
poniedziałek, 19 listopada 2012
niedziela, 28 października 2012
a bo co robic w taką pogodę?
Przewijak.Z wyposażeniem.I na kółkach.A co.
W kolorze PINK:)
W sam raz do kompletu ze "SŁODKĄ" .Pościelą znaczy z jednego poprzednich postów.
No,to teraz mogę iść spać;)
A ,zrobiło się zimna na moim poddaszu.I to mnie martwi.Często w ferworze pracy zapominam,ale jak "myślę" czyli kombinuję co by tu i jak zrobić to niestety odczuwam niższą temperaturę ;/.
Koty nie chcą mi już towarzyszyć.No ba,kaloryfery w domu są tak zachęcająco ciepłe...
wtorek, 18 września 2012
Słodka
trochę uszyłam.
Pościeli.
Overlock jest przy tym baaaardzo pomocny.Szyje ,obrębia i wygląda jak z fabryki;).
słodkie ;)
Delikatne tak jak lubią moi klienci.Nie żaden tam "w mordę róż" i "majtkowy róż" i "po oczach daj róż" ;D.
Do tego wymyśliłam poduszeczki przytulaneczki . Ale oj tam,ostatnio pani stwierdziła że po co to komu,bo jej ozdoba niepotrzebna.Cały pokoik malucha można fajnie urządzić ale przecież zmuszać nie będę;).
No to jak się rozpędziłam to jeszcze taką uszyłam:
Albo to,z delfinkami;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








