czwartek, 16 października 2014

jesień za oknem,pościel jesienna...

serduszka w kolorze jesieni. I kto powiedział że ma się kojarzyć z szarugą ? Jest ciepło,jest bajecznie i intensywnie kolorowo!

ładne te jesienne tonacje. I kremowy....taki...waniliowy;))))
I literki co poleciały do Anglii


Wyszły takie ładne;) a i jeszcze przybornik ale fruuuuu i już nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Ale powtórzę, bo pomysł dobry,szyje się szybko i przede wszystkim zestawienie cacane;)))

wtorek, 14 października 2014

w stylu folk,cała w niezapominajkach

śliczny ten materiał. Taki...

pomyślałam że turkusowe dodatki będą w sam raz. Kokardki jak motyle...

poniedziałek, 13 października 2014

i znów serducha w kolorze pink;)

tak sobie szyłam i szyłam aż wyszła całkiem ładna pościel.Biało-różowa.Cukiereczek. Dwustronna kołderka.Negatyw- pozytyw. Na ochraniaczu dodatkowo delikatny haft kwiatuszków różowych.

Dokładniejsze zdjęcia na sklepie - prawy róg bloga,klik i jesteśmy;) Czasami powstanie takie coś praktycznie z niczego i ach jak miło;).

środa, 8 października 2014

słonik,różowy słoń na szczęście ;)

pomyślane,bo klientki pytały - a nie ma pani czasem ze SŁONIEM ? i koniecznie ma mieć trąbę do GÓRY ! no to myk i jest. Szczęśliwy słodki słonik;)


Łóżeczko też jest ze słoniem;)

czwartek, 2 października 2014

kocyk,kołderka autka czyli to co siechłopcom podoba najbardziej;)

i uszyte. Podbitka - biały polarek.Lamówki granatowe w białe groszki.Kwadraty szare w białe grochy i błękitne w białe groszki. Szare przepikowane, na błękitnych aplikacja i pikowanie.



dodatkowo uszyłam podusię.Malutką,przytulankę.Polarek z jednej strony.Z drugiej błękitny kwadrat w białe groszki.I falbaneczki.

środa, 1 października 2014

pytanie,czyli co komu pasuje do mojego kocyka;)

coś tam sobie umyśliłam,praca leżała ponad miesiąc i czas kończyć,ba pogoda nawet odpowiednia,chłodniej już to i cieplutki kocyk-kołderka w sam raz!
No i ja chciałam wykończyć tak:


a przyszła córka i mamoooooo,eeeee,za poważnie ,lepiej tak:


Potuptałam do mamy,ona też za - więcej czerwonego;) Cóż ,chyba zostałam przegłosowana...

wtorek, 30 września 2014

już jesień.Ale mnie nie było

życie realne wciąga.Tak bardzo, że blog kolejny raz legł odłogiem. Dużo się działo,i szyciowo i życiowo;). A tu taka wrzutka z remontowanej w nieskończonośc( od 14 sierpnia) kuchni.I moje nowe\stare (odnowione) stoły. I takie podkładki sobie uszyłam;). A na środku POMARAŃCZOWA doniczka(faza na pomarańcz) z żółtym kwiatkiem.Nie było pomarańczu niestety;).


no dobra.Piękne za bardzo może i nie są.Ale pasują do firanek i spełniają swoją rolę ;)))
a tu szybki rzucik na :