środa, 7 stycznia 2015

z tym zdrowiem to różnie bywa ale szycia przybywa

dobrego NOWEGO ROKU 2015 1 Powitany w domu, czymś co niby zwie się szampanem a nawet przy wodzie z bąbelkami chyba nie stało;))). Jeden Sowietskoje Igristoje brrrr- nie polecam. Wylany w zasadzie.
Dopiero Dorato chociaż smakiem poprawił nastrój;)
Uszyłam sobie KOSZYCZEK. KOSZYCZEK KRÓLICZEK.



Nie mogę się napatrzeć;)))

Wiem że to chwalipięctwo ale bardzo mi się spodobał.I bardzo się starałam go ładnie odszyć;).

A potem wpadłam na pomysł pościeli.
Rzecz jasna króliczkowej.




Uszka naprawdę odstają;)))

A potem jeszcze stonowana SŁONINKA


środa, 24 grudnia 2014

Zdrowia.Zdrowia a potem tego czego Wam trzeba

..."""Życzę ci słońca, ile trzeba, by twe życie jaśniało stałym blaskiem.
życzę ci deszczu, ile trzeba byś mogła się cieszyć słońcem.
życzę ci szczęścia, ile trzeba, by starczyło ci go na radowanie się życiem.
życzę ci smutku, ile trzeba by niewielkie radości stawały się szczęściem.
życzę ci losu łaskawego, ile trzeba, byś miała wszystko, co w życiu niezbędne.
życzę ci strat, ile trzeba by umieć docenić to, co się ma.
życzę ci spotkań, ile trzeba,
byś umiała stawić czoła ostatniemu rozstaniu..."






piątek, 19 grudnia 2014

taka tam narzuta.Damą być ;)

szyłam i szyłam. Kaaaawałek czasu. Jednak święta mobilizują i jest. Do kompletu poduszeczka.


piątek, 12 grudnia 2014

baranki i adwentowe dzwoneczki

ponieważ zaglądam to tu ,to tam na blogi różne podpatrzyłam adwentowe dzwoneczkiu - "Jagodowy zagajnik ".
No śliczne takie;).
Też je chciała mieć.I nawet miałam len,tyle że miękki.
I zielony ! :) jak choinkowe igiełki ;).
Cudnie to wygląda w ciemnościach,wisi nad wejściem do kuchni- bo wszak to najbardziej uczęszczane u nas miejsce w domu!



a z resztek uszyłam kolejną pościel.BARANKI .

O taką:

poniedziałek, 8 grudnia 2014

lecą białe bety,lecą;))))

kolejny wykonany i poooooleciał daleko :) i tak sobie pomyślałam, i uszyłam kapturek.Właściwie czapeczkę ale mi sie z czerwonym kapturkiem skojarzyło i przepadło;)))



poniedziałek, 1 grudnia 2014

nie lubię poniedziałków

ale żyć trzeba ;). Uszytek jakiś ? A jest ! BIAŁY bet,poduszka długa .




Z przeszytym palcem jednak coś jest nie tak.
Trochę spuchnięty i za ciepły;/.Może jednak jakiś okruszek igły lub nitki został ?

środa, 26 listopada 2014

dziś przytulaki i organizer,przybornik .Wczoraj dzień Misia;)

Trzeba się było poprzytulać. Ja mam swoją SFORĘ.Rodzinę i zwierzaki.No zwierzaki ważna rzecz.Całe dwa koty i psica;) No to było się do kogo przytulać;)

I tak powstała seria jeszcze niedokończona MIMINEK



Buzie mają haftowane ;).

I organizer dla prawdziwego faceta !