ale lato było i upały były.
I czas odpoczynku też.
Jesień zawitała do nas tak zimowo raczej,długie ciemne wieczory się zaczęły to i czas na szycie jest.
Wzory pościeli często się powtarzają,bo to tzw "masówka". Lubiane przez klientów,ładnie schodzą.Czasem robię jednak coś ekstra, z tym że na to idzie znacznie więcej czasu.I kosztuje też więcej.
I tak powstało np to:
Koniczynka:).Delikatne beżowe tonacje.Coś co wpada w oko klientom i nadaje się zarówno dla chłopca jak i dziewczynki.
I to:
Pomimo że to wzór typowy dla chłopczyka udało mi się przemycić moje ukochane serduszka;))).Podobała mi się praca nad tym tematem,pewno jeszcze powrócę do motywu bo uroczy,choć pracochłonny.
I zamówione przez klientkę literki.Takie energetyczne że aż ciepło się robi;)))
piątek, 4 października 2013
środa, 31 lipca 2013
kolory koloru koralowego
i nie tylko.Bo intensywna czerwień,szarości,zielenie,brązy,beże i wiele innych.
albo takie:
.
SOWY pokazywane tu wcześniej zeszły pięknie,bo się spodobały;).
Jutro uszyję nowy komplet ,chociaż już mi chodzi po głowie ciut inny rysunek . A na razie : BARANKI
albo takie:
.
SOWY pokazywane tu wcześniej zeszły pięknie,bo się spodobały;).
Jutro uszyję nowy komplet ,chociaż już mi chodzi po głowie ciut inny rysunek . A na razie : BARANKI
wtorek, 23 lipca 2013
w zasadzie....
jeździmy po towar,kupuję śliczne materiały.Frajdę mi sprawia zapach,rozwijanie,wymyślanie dodatków itp;).
Uszyłam ciut pościeli bo to wszystko aż się prosi,wykorzystaj mnie;).
A potem uszyłam coś dla kogoś dla mnie WAŻNEGO:)
I to bez względu na okoliczności i słowa....
Już kiedyś miałam zamiar kupić tę szarość z bielą.Kilka dni temu wpadł mi w ręce jeszcze dodatek. I przyszedł pomysł. Mam go jeszcze na kapę,bo koc mi się znudził;).
Właścicielka jeszcze tego nie widziała.Za to psu się podobało:)))
Już kiedyś miałam zamiar kupić tę szarość z bielą.Kilka dni temu wpadł mi w ręce jeszcze dodatek. I przyszedł pomysł. Mam go jeszcze na kapę,bo koc mi się znudził;).
Właścicielka jeszcze tego nie widziała.Za to psu się podobało:)))
czwartek, 11 lipca 2013
Motylem byłem ale...;)))
skoro do pościeli Serduszko zrobiłam zawieszkę z serduszek,to czemu by nie do motylka też?
No i tak siadłam i uszyłam.
I wisi sobie i się uśmiecha ;)
Etykiety:
motylek,
pościel dla dziecka.,
przytulanka,
zawieszka
wtorek, 9 lipca 2013
sówki i motyle
Osobisty zainwestował kasę we mnie;). Wiesz,rzekł , warto chyba zainwestować,bo mi się opłaci ? spojrzał z nadzieją w głosie;).
No i mam.Masę prześlicznych materiałów.Najchętniej siedziałabym całe dnie w pracowni,by wyszyć wszystko co się w głowie kłębi!
Zdobyłam materiał w ... sówki,sóweczki;).I już po uszyciu części i przyłożeniu przez "przypadek" kawałka materiału,bo mi się tak pomieszało jedno z drugim,wyszło że fajnie wyglądają te fiołkowe kropeczki do kremu.
I tak powstała pościel:
SÓWKI:)
Kupiłam też taki energetyczny,w kółeczka i z czerwienią materiał.Wszystko szło gładko do momentu jak miałam komponować ochraniacz.Znaczy się wzór na ochraniaczu.I zagwozdka.Bo baloniki ? eeeee.Kółeczka ? eeeee .Może wiązanka balonów ? eeeee A rozrzucone koła ? eeeee. I tak człowiek stoi,układa,myśli i nagle jakoś tak,ot ,przyłożyłam to tu,to tam i JEST :)
MOTYL :) !
Osobistemu bardzo ten wzór podszedł.Tuptał i tuptał, chodził koło łóżeczka i podziwiał;) Potem uszyłam jeszcze pościel do kołyski na zamówienie
i tak o, szyje się:)
SÓWKI:)
Kupiłam też taki energetyczny,w kółeczka i z czerwienią materiał.Wszystko szło gładko do momentu jak miałam komponować ochraniacz.Znaczy się wzór na ochraniaczu.I zagwozdka.Bo baloniki ? eeeee.Kółeczka ? eeeee .Może wiązanka balonów ? eeeee A rozrzucone koła ? eeeee. I tak człowiek stoi,układa,myśli i nagle jakoś tak,ot ,przyłożyłam to tu,to tam i JEST :)
MOTYL :) !
Osobistemu bardzo ten wzór podszedł.Tuptał i tuptał, chodził koło łóżeczka i podziwiał;) Potem uszyłam jeszcze pościel do kołyski na zamówienie
i tak o, szyje się:)
Etykiety:
motylek,
pościel dla dziecka.,
pościel do kołyski,
sowa
czwartek, 4 lipca 2013
i znów kolyska,lecz z czerwienią od uroków;)
pomyślałam że fajnie by było dodać ochraniacz do tego co uszyłam wcześniej.
I wyhaftowałam serduszka rzecz jasna ;D !
I ciut czerwieni,no i falbaneczka taka urocza,skromna ,czerwonym zygzakiem zaakcentowana.A ochraniacz zawiązywany jest uroczymi wstążeczkami.Czerwonymi w białe .... serduszka;)
I tra la la.dumna jestem z siebie niepomiernie;)
środa, 3 lipca 2013
kołyska i cała reszta
idąc za ciosem (poprzednia notka) postanowiłam zapełnić stojącą sobie samotnie kołyskę. Nieee,nie dzieckiem ale wyposażeniem;).
Materacyk do kołyski uszyłam tak jak poprzedni z gryką.Mając już niejakie doświadczenie,uszyłam uważam dużo lepiej,ale to tak bywa.Do tego kołderka z poduszką i poszeweczki.Dla dziewczyneczki.Słodkie misie i serduszka.No tak SERDUSZKA moją manią się stają:D
Kołyska drewniana,przepiękna w odcieniu jasnego orzecha (tako rzecze producent)z wyrzeźbionym misiem.Czyli pościel w misie jak najbardziej pasuje!
Materacyk do kołyski uszyłam tak jak poprzedni z gryką.Mając już niejakie doświadczenie,uszyłam uważam dużo lepiej,ale to tak bywa.Do tego kołderka z poduszką i poszeweczki.Dla dziewczyneczki.Słodkie misie i serduszka.No tak SERDUSZKA moją manią się stają:D
Kołyska drewniana,przepiękna w odcieniu jasnego orzecha (tako rzecze producent)z wyrzeźbionym misiem.Czyli pościel w misie jak najbardziej pasuje!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















