Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rożek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rożek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 października 2014

kiedy ranne wstają zorze....

od wielu dni wstaję miedzy 5 a 6 rano i biegusiem do pracowni nadrabiać zaległości szyciowe. mam czas do dziesiątej rano, bo pracownia na pietrze drugim a sklep w oficynie i po prostu nie da się pracować w takim rozkroku.
No to do 10 a potem od 18 do 24....
Mam dość.Ale dziś uporałam się z ostatnim zaległym i w świat frunie prześliczna pościel kurki.Już ją tu kiedyś prezentowałam ;)
Tym razem dodałam wypustkę w kolorze różu co dodatkowo uatrakcyjniło poszwę na kołdrę.Stała się taka ...elegancka. Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia.
Za to pokażę cieplutki,podbity polarem rożek.W sam raz na jesienne chłody;)

aaaa zapomniałabym ! otóż opanowałam w pewnym stopniu ale jednak wysyłkę do Anglii! tak się martwiłam,bo paczka była spora - łóżeczko z pościelą i sporo drobiazgów ale DOSZŁA cała i ZDROWA:))).I szybciej niż mi powiedzieli Uff))

środa, 4 czerwca 2014

rożki wielkości żagla i znów pościel do kołyski

na życzenie klientki uszyłam rożek chrzestny. Bielusieńki.Z falbaneczkami bardzo dyskretnymi.Wszystko z czystej bawełny,tylko lamówki falbanki z satyny.I spory. Bo metr na metr. Ale to klientka z Krakowa:). U nas takich rożków nie używa się.Dowiedziałam się że też na Kielecczyźnie od dawna stosują takie rozwiązanie.Całe życie się uczymy;). Niestety wybył tak szybko (klientka odbierała osobiście) ze nie zdążyłam zrobić zdjęcia ! A szkoda... Za to uszyłam śliczną ( moim zdaniem nieskromnym) pościel do kołyski,wózeczka,kosza wiklinowego.BIAŁĄ. Z lamówką - granat w białe kropeczki.Czyli znów klasyka. Najpiękniejsza.
Pościel dostępna w sklepie Matylda.Link w prawym górnym rogu

środa, 14 maja 2014

dawno posta nie było,bo dzieje się sporo w świecie realnym

Córka zdaje maturę, sekunduję jej mocno i głowy nie mam do niczego innego;). Ale już po maratonie maturalnym,teraz został kiedyś tam angielski ustny i zawodowy egzamin wiec trochę luzu jest. W międzyczasie coś tam uszyłam. Uszytki wybyły w świat i nawet zdjęć nie było czasu robić aż zła jestem. Ostatnio wybyło również to :


Taki sobie przyborniczek.Akuratny.Nie za duży,nie za mały do chowania rzeczy doskonały ;))) A i pościel.I rożek do niej.Uważam że wyszedł śliczny;)))

Klientka chciała cieniutki,bo na lato.Ja dodałam lamówkę. A i pościel kurki i parasolki do tego i do dwukrotnie ! Kurki wzbudziły zachwyt ;)))
. Pomyślałam że powinnam częściej jednak dawać notki.Bo i książki do sklepu przybyły a nie mam czasu ich wrzucić!

piątek, 15 marca 2013

nadal serducha

uszyłam dla chłopca.Zastanawia mnie tylko czy ludki nie będą się bały tej bieli.Ale to takie czyste wtedy jest łóżeczko.A jak białe wybiorą to aż oczy cieszy.Ja na dziś umieściłam w tekowym,bo ładnie odbija.A dla bojących się bieli druga strona całkiem w krateczkę jest. Jakoś to poszło.Wczoraj i dziś rankiem i już jest.Wieczorem szyłam liliową w kropeczki.Jutro raniutko kończę.Dwa komplety ale z innymi nićmi w hafcie. Jak zdążę zrobię zdjęcie. A tzw międzyczasie wyhaftowałam jeszcze środek/okienko do kolejnej kołderki.I tu zonk,bo nie wiem co dalej. Powinnam pojechać po materiały ale chyba przed świętami nie zdążę... Och,chciałabym pokupować w sporych ilościach.Kilka , kilkanaście belek i mieć spokój na jakiś czas.No nic,zobaczymy jak mi pójdzie.

środa, 13 marca 2013

no co jest z tymi rożkam?

zamiary sobie a życie sobie.Kołderka się kończy JESZCZE a ja zostałam niejako potrzebą zmuszona do szycia na sklep. Fajnie że coś drgnęło i schodzi ale jak widzę że moje DWANAŚCIE godzin przy maszynie rozchodzi się w ciągu trzech godzin...To słabo się robi;/.Kompletny komplet składający się z kołdry,poduszki,poszewek,ochraniacza i rożka to naprawdę sporo pracy jest.Bo tworze od podstaw z cięciem materiału,cięciem włókniny,prasowaniem i często haftowaniem - co znów wiąże się z wycinaniem aplikacji,doborem nici itp...Powinnam zlecać ale skąd na to kasę brać? Powinnam szyć SMACZKI a nie tą całą resztę.Ale jest jak jest. Układam ładnie w łóżeczku,na wystawce,podoba się to ważne! I zaczyna się zabawa.Rożek jest w kacie,tak ustawiony by pokazać jak NAJWIĘCEJ z pościeli.Za każdym razem.Naprawdę za każdym razem rożki leżą na kołderce frontem do klienta !!! O CO CHODZI ?!? Ile trudu trzeba sobie zadać by wleźć między łóżeczka i położyć ten cholerny rożek WZDŁUŻ.Nadmienię tylko że rożki TAKIE SAME leżą luzem na regale OBOK. A tu pościel z resztek.Wyszła (uważam ja ,rzecz jasna ) bardzo fajnie.Nie starczyło na ochraniacz ale haftowany wygląda nawet lepiej;).

sobota, 27 października 2012

Ciepło,zimno

deszczowo i depresyjnie. No to trzeba otulić malucha by miał zacisznie i bezpiecznie. Rożki /otulacze/beciki z polarkiem. Aż chce się
być małym;). ha jest i różowy;) Wszak dziewczynki nie mogą być poszkodowane,prawda?
a teraz wypadałoby zrobić jakiś obiad. Wczorajszy dzień poświęciłam na wystawianie książek.Nowa dostawa już wisi na allegro a teraz czeka na sklepik. Idą święta , może ktoś skusi się na fajny książkowy prezent? Dzieciom trzeba czytać.W ten sposób poświęcamy im swój czas a i sami zyskujemy dziecko zasłuchane,to dziecko grzeczne;)