Córka zdaje maturę, sekunduję jej mocno i głowy nie mam do niczego innego;).
Ale już po maratonie maturalnym,teraz został kiedyś tam angielski ustny i zawodowy egzamin wiec trochę luzu jest.
W międzyczasie coś tam uszyłam. Uszytki wybyły w świat i nawet zdjęć nie było czasu robić aż zła jestem.
Ostatnio wybyło również to :
Taki sobie przyborniczek.Akuratny.Nie za duży,nie za mały do chowania rzeczy doskonały ;)))
A i pościel.I rożek do niej.Uważam że wyszedł śliczny;)))
Klientka chciała cieniutki,bo na lato.Ja dodałam lamówkę.
A i pościel kurki i parasolki do tego i do dwukrotnie !
Kurki wzbudziły zachwyt ;)))
.
Pomyślałam że powinnam częściej jednak dawać notki.Bo i książki do sklepu przybyły a nie mam czasu ich wrzucić!
środa, 14 maja 2014
piątek, 11 kwietnia 2014
środa, 2 kwietnia 2014
Narzuta cd.Skończona :)
wyszła chyba nieźle;)))
I jeszcze od spodu polarek - mięciutki i miły w dotyku.
A z resztek podusia;)))
Jeszcze tylko Mały GŁÓD i poleci ...;)))
I jeszcze od spodu polarek - mięciutki i miły w dotyku.
A z resztek podusia;)))
Jeszcze tylko Mały GŁÓD i poleci ...;)))
wtorek, 18 marca 2014
szybko,szybko a niby nic się nie dzieje
Pościel poszła jak burza nawet zdjęcia nie zdążyłam zrobić.Ot,po prostu znalazła "swojego" klienta.
Kocyk - ten bajkowy z domkami poleciał do ...IRLANDII !!!
HA !
Jestem z siebie baaaardzo zadowolona;))))
A teraz szyję w wolnym czasie i się spieszę i mi się wyjątkowo podoba ta praca !
Znów dla osoby którą znam;).W zasadzie "podstawa " już jest teraz coś czego nie lubię,łączenie kwadratów,zszywanie całości i takie tam wykończenia.A narzuto-kołderka będzie spora.2m * 1,1 m !!!
Muszę się mocno przyłożyć żeby nie zepsuć końcowego efektu.
O to coś takiego będzie,dla małego chłopczyka;)
Kolory mi baaardzo podpasowały;)))
Kolory mi baaardzo podpasowały;)))
sobota, 8 marca 2014
afrykańskie kwiaty czyli african flower
no to tak.
Jeszcze zimą ( no wiem ,wiosny jeszcze nie ma )podpatrzywszy znajomą postanowiłam i ja coś udziergać na szydełku.
Pierwotna wersja - kocyk.
No ale jak już powstały heksagony to....wzięło mnie na .... sweter...
Litości !
We wspomnieniach żyło cudo które sobie zrobiłam jeszcze nastolatką będąc i wtedy to miało sens.Bo wszystko było takie szare ,nudne i pospolite a ja miałam COŚ.
No a teraz...
i z tego typu włóczki...
nie,tylko do użytku domowego albo do lasu;))))
piątek, 28 lutego 2014
szyte z sercem
uszyłam kocyk-kołderkę.No dwa w jednym.
Użyłam pluszu Minky od spodu a na wierzchu....
Oj napracowałam się ale bardzo,bardzo chciałam by było inaczej,piękniej,niepowtarzalnie.
Niestety zdjęcia robione na szybko nie oddają w pełni uroku tej pracy, ale oj tam .Ważne że osoba która ją zamawiała jest zadowolona;)
Jestem bardzo dumna z kwiatuszków;).Nauczyłam się jak je robić,by były przestrzenne.Świetnie to wygląda;).
Jestem bardzo dumna z kwiatuszków;).Nauczyłam się jak je robić,by były przestrzenne.Świetnie to wygląda;).
środa, 26 lutego 2014
i znów Bialy Miś;)
tamta sprzedana czas było uszyć podobną.No ja nie mogę dokładnie takiej samej,nie wiem czemu.Ale baaardzo podobna jest;)
I kurka się ładnie prezentuje:)
I kurka się ładnie prezentuje:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














