niedziela, 14 października 2012
Dlaczego groszek
taki zielony;)
i tęczowy zarazem.
Lubię elfy.
Panna GROSZEK uszyta ot,dla rozrywki ale ten tęczowy materiał mnie zachwycił.
I filc.Kiedyś byłam na kursie filcowania i przypomniałam sobie jak przyjemnie się go obrabia.Muszę pomyśleć nad filcowaniem;).
elfka to nie anioł więc...skrzydełka muszą być cieniutkie...
I na takich zajęciach mija niedziela.
Ale to też czas na odpoczynek.Bo spaliśmy do południa prawie,zmożeni trudami tygodnia.
I pogoda nijaka,rzekłabym podchodzi pod barową.Ale my ostatnio raczej nie trunkowi.
Osobisty tylko dwa piwa wczoraj wieczorem przez dwa filmy wypił i zdecydowanie mu zaszkodziły;).
czwartek, 11 października 2012
Arlekinada
Oto panna Pierrotka;)
no co ,może być i tak nie?
Kosztowała mnie sporo wysiłku by była taka jak trzeba.Uch,zmęczyłam paluszki bo wiele rzeczy nie dało się maszyną.
To tak w ramach odstresowania.
Bo czekają prześcieradła ,co prawda uszyłam czas temu,sprzedały się a tu nagle klientka przypomniała sobie że zamawiała ale no,wie pani ,TYLKO takie kolory ? a kiedy będą INNE? Zła jestem,bo to specjalne zamówienie,wymiar nie standardowy i jak nie kupi leżeć będą czas pewien na 100 % !
No to tworzyłam lalę a pościel leży odłogiem,ale za to się nasłuchałam ścieżek dźwiękowych z fajnych filmów,bo patrzeć nie ma jak:).
I jedno zdanie mi się przypomniało,lubię to :
"- IRONIA?
-to faceci tańczący w samolocie do piosenki zespołu który zginą w katastrofie lotniczej":D (Lot skazańców)
Ale od kiedy widziałam ten film po raz pierwszy bardzo znielubiłam aktora który to zdanie wypowiedział.A zresztą,on tak hm,dziwnie wygląda że "normalnych" ról nie grał chyba nigdy...
Lalka ma 60 cm .Jest spora i może być świetnym prezentem.
poniedziałek, 8 października 2012
niedziela, 7 października 2012
sponsoruje literka M
no to mam kolejną .
Stojącą.
Raczej rozrabiarę niż subtelną,no cóż.Ja sama taka jestem;).
MARTYNA,ma 60 cm ;)
i tak to spędziłam niedzielę.
Pogoda deszczowa,aż dziw że wczoraj było jeszcze prawie że lato...
Dobrze że nareszcie puścili nam ogrzewanie(centralne mamy z miasta). Koty okupują kaloryfery ,bo gdzie im będzie cieplej?:)
butki? FAAAAAAJNE NIE ?
szyłam nie szyłam,jakie to ma znaczenie?:)
piątek, 5 października 2012
zasowiłam się na ament;)
motyw ten sam ,wyszła mi nawet niebieska;).
Kombinuję ze zdjęciami.Miała być sesja nadrzewna ale pogoda pomieszała mi szyki.Paskudny wiatr i padało ,a dziś? Słonko od rana,choć powietrze mocno rześkie.
i jeszcze takie przyborniki? etui? na różności;)
wtorek, 2 października 2012
niedziela, 30 września 2012
czas na MIRĘ
lubię rude włosy.No to jest.Rudowłosa.
też ma 56 cm.
no i dołączyła do pozostałych,acz myślę że niechętnie...
A i jeszcze uszyłam taki tam otulaczek - becik/rożek z polarkiem.
ciekawe czy się spodoba moim klientkom.Ciepły,np dla wcześniaczka w sam raz.Zaciszny i przytulny;).I dla każdego niemowlaczka również.
A potem potuptała i usiadła do maszyny by dokończyć zamówione prześcieradła na łóżeczko 140*70.To akurat prosta praca;)
Etykiety:
anioły,
kurteczka z kapturem,
otulaczek,
ruda,
skrzydła
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















