Błękitna lepiej do niej pasuje:)
właścicielce bardzo się spodobała!
a jest nią----->>>>>
jedwabna
Boszzz jakie ona cuda wyczynia z jedwabiem!
i nie ,to nie jest przesada.
o,zrobiłam zdjęcie jej apaszki.
MAM TAKĄ:
A ja ?
Ja jutro mam kontrolę z UP - panie przychodzą ocenić czy mam naprawdę to co deklarowałam kupić,czy jest dobrze sprzęt oznaczony,czy prowadzę firmę i takie tam;).
Swoją drogą jestem mocno zaskoczona że bywają tacy co to faktury to jedno a towar/sprzęt kupiony z pieniędzy dotacji to drugie...PO CO ?
Przecież mi zależało na tym projekcie i nie robiłam go dla rozrywki (chociaż to też,bo lubię to co robię;)).
Szyję na razie pościel (mamy braki w towarze znaczy się trzeba uzupełnić).
Ale kupiłam fajny materiał na ...KOTY !!!
Taki miły w dotyku - kizia mizia;))) w kolorze czarnym i grafitowym.HA ! muszę dziś choć jednego stworzyć koniecznie.
Na razie idę na spacer z psicą - robią mi poddasze a dokładniej uszczelniają okna.A dokładniej robi to Osobisty z synem.Od czwartku ta robota się wlecze,ale Osobisty do tej pory robił sam-piłował,docinał,wiercił obudowywał - co nie jest takie szybkie w wykonaniu jakby się chciało.Miał skończyć w tenże czwartek po 4 godzinach a mamy niedzielę...A teraz uszczelnianie wełną mineralną.Brrrr ciepłe to i zdrowe jako ocieplina ale koszmarne w pracy.Wszędzie igiełki,w powietrzu też.
Pewnie wrzucę jakieś zdjęcia,ale to jak skończą.
JUŻ jest:
Wokół okien była tylko cieniutka blacha.No teraz komfort;)
I proszę trzymać za mnie kciuki jutro.
Termin dość nieokreślony - między 10-15.Hmmmm,może będą z samego rana ? Do UP mam 500 metrów?
niedziela, 4 listopada 2012
piątek, 2 listopada 2012
niedziela, 28 października 2012
a bo co robic w taką pogodę?
Przewijak.Z wyposażeniem.I na kółkach.A co.
W kolorze PINK:)
W sam raz do kompletu ze "SŁODKĄ" .Pościelą znaczy z jednego poprzednich postów.
No,to teraz mogę iść spać;)
A ,zrobiło się zimna na moim poddaszu.I to mnie martwi.Często w ferworze pracy zapominam,ale jak "myślę" czyli kombinuję co by tu i jak zrobić to niestety odczuwam niższą temperaturę ;/.
Koty nie chcą mi już towarzyszyć.No ba,kaloryfery w domu są tak zachęcająco ciepłe...
sobota, 27 października 2012
Ciepło,zimno
deszczowo i depresyjnie.
No to trzeba otulić malucha by miał zacisznie i bezpiecznie.
Rożki /otulacze/beciki z polarkiem.
Aż chce się
być małym;).
ha jest i różowy;)
Wszak dziewczynki nie mogą być poszkodowane,prawda?
a teraz wypadałoby zrobić jakiś obiad.
Wczorajszy dzień poświęciłam na wystawianie książek.Nowa dostawa już wisi na allegro a teraz czeka na sklepik.
Idą święta , może ktoś skusi się na fajny książkowy prezent?
Dzieciom trzeba czytać.W ten sposób poświęcamy im swój czas a i sami zyskujemy dziecko zasłuchane,to dziecko grzeczne;)
poniedziałek, 22 października 2012
jednak KOTY
lubię,posiadam,chołubię i dziubię ;D
no to rrrrazzzzz:
i dwwwwwwwwwaaaa:
pa ram pam pam.
Mięciutkie,przytulaśne,i już jeden zaklepany,tez z zielonymi oczami;D
czwartek, 18 października 2012
ten gość z czerwonym nosem
no to uszyłam/stworzyłam/wymyśliłam.
Ale tak naprawdę to ja się od zawsze BOJĘ takich lalek.
tak,tak,dem,
ja też należę do tych istot co to oczy bez rzęs i takie OTWARTE lub ten z czerwonym nosem to STRACH.
Czyli trzeba się było zmierzyć z PROBLEMEM i oswoić.
Ten - jest PRZYTULNY i miękki;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











