Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 listopada 2017

koszyczek z króliczkami

ktoś poprosił mnie - uszyjesz? No jak nie jak tak? I zabrałam się do pracy. Zapomniałam że to niełatwe zadanie.Oj,niełatwe.



Szycie króliczków to przyjemność jest ale wszywanie dna ...

Noooo a nabijnie uchwytów!!!

Do teraz bolą mnie kciuki a raczej opuszki kciuków.Dlaczego akurat one? Bo nimi naciągałam maleńki otworek w pasku który nabijałam włókniną....

Ale z efektu jestem bardzo zadowolona .

Listwę dolną,kolorowy pasek przy dnie koszyczka przyszywałam ręcznie.

wtorek, 11 września 2012

pośpiech

praca,praca... Chciało się czegoś nowego? Chciało. To teraz trzeba się tym zająć. Nie powiem ,lubię te moje zajęcia ale jakoś trudno mi ogarnąć WSZYSTKO na raz.
Pracownia w zasadzie urządzona.Lubię tam siedzieć odcięta od rzeczywistości,obserwuję ptaki na świerku.Słucham radia,nikt mi nie przeszkadza,pełno tam ciepła i słońca.
Towarzyszą mi koty.Czarna chowa się gdzieś w zakamarach,Kuba urzęduje w słonecznej plamie.
I tak to leci dzień za dniem.