poniedziałek, 10 listopada 2014

kolory jesieni ale mi zdjęć zabrakło;)

kolejna pościel:



i tu powinny być moje zdjęcia z psiego spaceru - postaram się poprawić wieczorem.

I jeszcze: poduszeczki




I jeszcze ... przykro mi się zrobiło.Przyszły klientki i jedna z nich ,pani mocno w latach posunięta- no coś takiego,jak to można kupować? No proszę popatrzeć,takie byle co te no nie wiem lalki ? anioły ?,no też coś...
Przykre,bo przecież wiadomo nie każdemu się podoba ale...nie trzeba dokuczać....

poniedziałek, 3 listopada 2014

kołderka która nie doczekała

Szyłam ją pod konkretną klientkę.Kupiła kiedyś tam jedną,bardzo jej odpowiadała i chciała jeszcze .A bo wnuczka u mnie pod nią śpi a bywa często a teraz córce by się przydała. Ale wie pani,te są za grube - był czerwiec. Dobrze, pomyślałam,uszyłam,cudna mi wyszła - przynajmniej Ja tak uważałam;)))).

Świetna ,rzekła klientka przyszła w lipcu - ale teraz jej nie wezmę,przyjdę po piętnastym.
Przyszła ...po 15 września.Ale wie pani za zimna,przecież zima idzie...
I czeka,po kilku przeróbkach na klienta.
Bo dodałam pikowanie.No nieźle to wygląda,jako kocyk,narzuta może służyć.



wtorek, 28 października 2014

jaka radosć kiedy dotykasz nowych ,nieznanych materiałów...

i zaczynasz w myślach tworzyć.Kombinować co można z tego uszyć, a co z tamtego. Po raz pierwszy trafiłam na panel w Disneya.Świetna bawełna,kolory cukierkowe ,bo jakże ;), panel spory może wyjść z tego pościel na łóżko ciut starszego dziecka ale ja pokusiłam się o maluszka.
I tak oto Warner Bros. przedstawia:


Pościel dwuelementowa - do kupienia w sklepie( link w prawym górnym roku - obrazek)
doszły jeszcze jesienne koty.Świetne zestawienie kolorów.No i KOTY :)

kiedy ranne wstają zorze....

od wielu dni wstaję miedzy 5 a 6 rano i biegusiem do pracowni nadrabiać zaległości szyciowe. mam czas do dziesiątej rano, bo pracownia na pietrze drugim a sklep w oficynie i po prostu nie da się pracować w takim rozkroku.
No to do 10 a potem od 18 do 24....
Mam dość.Ale dziś uporałam się z ostatnim zaległym i w świat frunie prześliczna pościel kurki.Już ją tu kiedyś prezentowałam ;)
Tym razem dodałam wypustkę w kolorze różu co dodatkowo uatrakcyjniło poszwę na kołdrę.Stała się taka ...elegancka. Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia.
Za to pokażę cieplutki,podbity polarem rożek.W sam raz na jesienne chłody;)

aaaa zapomniałabym ! otóż opanowałam w pewnym stopniu ale jednak wysyłkę do Anglii! tak się martwiłam,bo paczka była spora - łóżeczko z pościelą i sporo drobiazgów ale DOSZŁA cała i ZDROWA:))).I szybciej niż mi powiedzieli Uff))

czwartek, 16 października 2014

jesień za oknem,pościel jesienna...

serduszka w kolorze jesieni. I kto powiedział że ma się kojarzyć z szarugą ? Jest ciepło,jest bajecznie i intensywnie kolorowo!

ładne te jesienne tonacje. I kremowy....taki...waniliowy;))))
I literki co poleciały do Anglii


Wyszły takie ładne;) a i jeszcze przybornik ale fruuuuu i już nie zdążyłam zrobić zdjęcia. Ale powtórzę, bo pomysł dobry,szyje się szybko i przede wszystkim zestawienie cacane;)))

wtorek, 14 października 2014

w stylu folk,cała w niezapominajkach

śliczny ten materiał. Taki...

pomyślałam że turkusowe dodatki będą w sam raz. Kokardki jak motyle...

poniedziałek, 13 października 2014

i znów serducha w kolorze pink;)

tak sobie szyłam i szyłam aż wyszła całkiem ładna pościel.Biało-różowa.Cukiereczek. Dwustronna kołderka.Negatyw- pozytyw. Na ochraniaczu dodatkowo delikatny haft kwiatuszków różowych.

Dokładniejsze zdjęcia na sklepie - prawy róg bloga,klik i jesteśmy;) Czasami powstanie takie coś praktycznie z niczego i ach jak miło;).